Woda zdrowia doda – jak pić prawidłowo

O zaletach picia wody nie muszę się chyba rozpisywać – sprawa jest jasna. Woda jest niezbędna – koniec, kropka. Choć czasem łapię się na tym, że pod wieczór zastanawiam się ile wody faktycznie wypiłam (jak się zastanawiam, to na pewno za mało), to staram się jak mogę nawadniać organizm. Oprócz tych wszystkich właściwości zdrowotnych, przeciwzmarszczkowych i innych, które daje odpowiednia ilość wody, najbardziej motywująca jest dla mnie świadomość, że jeśli mózg straci zaledwie 1% wody (a składa się on w 85%, a nawet wg niektórych danych w 92% z wody), zachodzą w nim nieodwracalne zmiany. A mózg to dla mnie najważniejszy i najbardziej fascynujący organ ze wszystkich – przydaje się nawet na siłowni 😉

Na szczęście w naszym kraju nie ma problemu z dostępem do wody. Na nieszczęście natomiast, trzeba wybierać ją bardziej rozważnie, niż by się mogło wydawać. Na pewno zgromadzę kiedyś jak najrzetelniejsze dane na temat wód butelkowanych dostępnych w sklepach i zrobię takie zestawienie. Póki co podam przepis na wodę topioną, inaczej strukturyzowaną, profesora Nieumywakina, która jest najbardziej fizjologiczna – czyli organizm nie traci energii na jej przerabianie do odpowiedniej dla siebie postaci.

  • ogrzać wodę do stadium białego wrzenia, czyli nie wrzenia ale intensywnego odgazowania,
  • zdjąć z ognia i jak najszybciej ostudzić,
  • przelać do szklanego naczynia (nie plastiku!), zamrozić, rozmrozić i gotowe.
  • Dodatkowo jeśli chcemy pozbyć się  deuteru (jest go ok 10g na tonę wody) to należy przy temp 3,8-3,5 stopnia Celsjusza, kiedy pojawią się warstewki lodu (pkt zamarzania deuteru) zlać wodę, lód wyrzucić i ponownie zamrozić.

Do oczyszczania wody zamiast filtrów można między innymi dodać 3% wody utlenionej – 1 łyżeczka na 1 litr wody – woda staje się całkowicie sterylna. Potem dosypać trochę soli (1 łyżeczka soli morskiej lub jodowanej na o,5 l wody), woda z solą działa cuda! To roztwór fizjologiczny, który jest w naszym organiźmie i go odżywia, nie trzeba się martwić o przedawkowanie soli, szczególnie jeśli trenujemy i się pocimy. Właśnie wtedy potrzebujemy takiej wody! Obliczono, że średnio wraz z 1 litrem potu tracimy 800 mg sodu (nawet do 1600 mg), 200 mg potasu (do 600 mg), 20 mg wapnia (do 40mg) i 10 mg magnezu (do 18 mg). Poza tym, jeśli na 90 min przed treningiem zjesz słony posiłek, to dzięki temu, że sód zatrzyma wodę w organizmie, możesz ćwiczyć dłużej i wydajniej. Nie bój się soli!

=Średnio potrzebujemy 30 ml wody na 1 kg masy ciała=

Ogólnie przyjmuje się, że należy spożywać 2-2,5 l wody dziennie -skąd te wyliczenia? Otóż organizm traci dziennie ok 2,5 litra wody wraz z moczem, parą wodną i przez skórę. Jeśli dajemy mu za mało wody, kisi się we własnym sosie i nie może prawidłowo funkcjonować. Osobiście jestem zdania, że organizm sam daje znać co jest mu akurat potrzebne i kiedy ma pić. Jednak czasem pragnienie mylone jest z apetytem, a poza tym przyzwyczajamy się do funkcjonowania z pewnymi deficytami, i tak już żyjemy. Ale zawsze można przesunąć tą granicę do takiej, w której nasze ciało i umysł będzie działał sprawniej i o to tu właśnie chodzi.

Jeśli potrzebujesz małej zachęty żeby pić więcej wody, podpowiem ci kilka pomysłów jak możesz zacząć swoją drogę z piciem wody, zapisuj proszę efekty, możesz się zdziwić.

mineral-water-with-strawberrie_2

  1. Pij oczami! Sprobuj kupić sobie ładny dzbanek na wodę i pasującą do niego szklankę. Możesz nawet postawić szklankę dla gościa, który Cię odwiedzi. Super sprawdzają się plasterki cytryny bądź limonki, może być również plaster pomarańczy lub grejpfruta, zamrożona malinka i listki mięty. Im atrakcyjniejszy wygląd napoju, tym częściej się po niego sięga – sprawdź zdjęcie na górze 😉
  2. Zacznij od małego. Jeśli nie lubisz pić ze szklanki (ja tak kiedyś miałam – tylko z butelki!) może bardziej ci będzie odpowiadać na początku system picia z małych, 0,5 l butelek. Szybciej ją opróżnisz,  sięgniesz po następną, bo przecież dobrze Ci idzie. Taki mały gest, a cieszy 😉
  3. Jeśli jesteś w domu, postaw sobie szklankę na blacie w widocznym miejscu i za każdym razem kiedy wchodzisz do kuchni nalewaj i pij jedną szklankę – rób to na wejściu do kuchni, nie na wyjściu, bo zapomnisz 😉
  4. Możesz wypróbować również wydrukować sobie poniższą  grafikę, na której będziesz odhaczać kolejne wypite szklanki. To też jest niezły sposób na początek. Poza tym wszystko masz pod kontrolą.

CHALLENGE_2 LITRY WODY DZIENNIE

PDF do druku: CHALLENGE_2 LITRY WODY DZIENNIE

Jak widzisz jest parę sposobów na początek. Jeśli masz problem z ilością wypijanej wody, wyprobuj któryś sposób już dziś, a nawet wszystkie na raz 😉 Na pewno wyjdzie Ci to tylko na zdrowie 😉

Daj znać czy podejmujesz to wyzwanie i jak Ci idzie.

Powodzenia! Jestem razem z Tobą!

Pauliśka

Jedna myśl w temacie “Woda zdrowia doda – jak pić prawidłowo

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s